SM80 Stereometria i wielomiany
SM76_18 lat Świata Matematyki
SM74_PWN SYSTEM





empik
KPM_01
paypal

przeszukaj serwisSZUKAJ W SERWISIE

 
Rok szkolny w Japonii podzielony jest na dwie części – jedna trwa od kwietnia do lipca, druga od września do marca. Dzieci uczą się niemal przez cały dzień, gdyż zajęcia szkolne odbywają się w dwóch turach – od rana do południa i po przerwie obiadowej mniej więcej do godz. 16.00. Mimo to dzieci na ogół nie wracają jeszcze do domu, tylko biorą udział w zajęciach pozalekcyjnych, niekoniecznie związanych z nauką – to gimnastyka, pływanie, nauka gry na instrumentach.

Czas, który japońskie dzieci spędzają w szkole, nie jest w całości poświęcony nauce. Do dodatkowych ich zadań należy dbanie o czystość szkoły czy pomoc w roznoszeniu posiłków na stołówce.

Japońskie dzieci do szkoły zaczynają chodzić jako sześciolatki i spędzają tam pierwszych sześć lat. Następnie pora na trzyletnie gimnazjum i na ogół kolejne trzy w liceum. Zwykle młodzi Japończycy decydują się na kontynuowanie nauki w ramach studiów, co zajmuje cztery lata.

Wydawałoby się, że wygląda to podobnie jak w polskich szkołach, jednak zasadnicze różnice widać, kiedy spojrzymy na czas poświęcany konkretnym przedmiotom. Polskie dzieci uczą się czytać i pisać mniej więcej przez rok, japońskie – aż do końca liceum. Japończyk kończący liceum zna niemal dwa tysiące znaków, co pozwala mu na swobodne czytanie i pisanie. W pierwszej klasie gimnazjum dodatkowo dochodzi mu nauka alfabetu łacińskiego, którego potrzebuje do nauki języka angielskiego.

Sporo jest różnic między polskim a japońskim systemem nauczania, ale ciekawostką jest, że jednym z ulubionych przedmiotów małych Japończyków jest matematyka. Przeprowadzone niedawno badania wykazały, że ten przedmiot jest bardzo popularny wśród uczniów szkół podstawowych. Prawdopodobnym wytłumaczeniem tego – niezrozumiałego dla nas – zjawiska jest to, że lekcje matematyki przypominają raczej zabawę. Dzieci zgłębiają tajniki wiedzy, nie ucząc się na pamięć wzorów, ale rozwiązując zagadki matematyczne. Dopiero kolejne z ich ulubionych przedmiotów to WF i język japoński.

Okazuje się więc, że w przypadku małych dzieci warto zamienić naukę na zabawę, aby je zachęcić do poznawania nawet trudnych zagadnień.

W oparciu o
„Pierwszy dzwonek na prima aprilis”
Marty Trojanowskiej





PARTNERZY
alter edukacja
Test IQ
oferty pracy nauczyciel
Piatnik
spinor's


©2004 made and hosted by mediacom